Zestaw najczęstszych błędów od tych prozaicznych po takie, które wydawać by się mogło, że powinny mieć miejsca. To trochę jak z edukacją dziecka: edukacja edukacją, a przyzwyczajenia pozostają.
1. Widoczna bielizna.
Przy żadnym Twoim ruchu nie może być widoczna Twoja bielizna i nie mam tu na myśli jedynie biustonosza
. Pamiętaj, że nie tylko stoisz, siedzisz i poruszasz się, ale i pochylasz się i to o tym ostatnim najczęściej kobiety zapominają. Warto, także pamiętać o tym, że pod białą bluzką lepiej prezentuje się się stanik cielisty niż biały.
2. Złe dopasowanie stroju do sytuacji.
Można założyć czarny kostium, do tego białą bluzkę i szpilki, a i tak nadal wyglądać nieodpowiednio.
Przykład złego dopasowania stroju do sytuacji:
Podczas jednego z państwowych egzaminów, byłam świadkiem pewnego zdarzenia. Podczas pierwszej przerwy, w pokoju, do którego schodziły się osoby egzaminujące, wchodzi jedna z egzaminatorek i mówi:
„Widzieliście te nogi? Idę korytarzem, zapatrzona gdzieś w dół widzę buty, patrzę wyżej a tam nogi, wyżej i wyżej a tam nic tylko nadal gole nogi i wyżej i kiedy spodziewam się zobaczyć jedynie bieliznę, jest! Kawałek materiału – chyba spódnica”. Żartom i uwag na ten temat nie było końca, zdecydowana większość wiedziała, o kogo chodzi, a Ci, co nie wiedzieli, na kolejnej przerwie, kontynuowali wątek, dzieląc się uwagami na temat stroju. Na koniec którejś z przerw, jedna z egzaminatorek wstała i mówi „no dobra to zobaczymy, co potrafi, ta, która zapomniała nałożyć spódnicy”. Może i dziewczyna była świetnie przygotowana, ale na pewno musiała się postarać o wiele bardziej ze względu na swój rażący strój, a biorąc pod uwagę żarty i uwagi na jej temat, na pewno nie miała łatwego zadania.
3. Zadbane znaczy wyprasowane.
Twoje stroje powinny być zawsze czyste i świeże, dokładnie wyprasowane – to nie prawdopodobne ile kobiet o tym zapomina.
4. Zbyt głęboki dekolt.
Dekolt powinien kończyć się w miejscu, gdzie zaczyna się biust. Jeśli bluzka ma zbyt głęboki dekolt, zawsze możesz uratować sytuację pasującym topem.
5. Biuro to nie pora wieczorowa.
Noszenie prześwitujących, połyskujących i błyszczących materiałów zostaw na inne okazje, w biurze są niedozwolone. To samo tyczy się sukienek wieczorowych, już sama nazwa wskazuje ich zastosowanie. A mimo to, wciąż można spotkać piękną, elegancką, nawet czarna sukienkę, która pomyliła korytarz z parkietem.
6. Koturny.
Odpuść sobie też wysokie koturny (także platformy umiejscowione jedynie pod palcami – przyjmijmy, że 1cm to zdecydowane maximum) oraz buty sięgające powyżej kolan. Te trendy to moda zapożyczona od Pań lekkich obyczajów, dlatego trzeba korzystać z niej z ostrożnością, bo granica między elegancką zmysłowością, a „wyuzdaniem” bywa bardzo cienka.
Przykład z życia:
Nie tak dawno na gali wręczenia nagród z branży mody zwróciłam uwagę na dziewczyny – hostessy, które wnosiły na scenę kolejne nagrody. Jedna z nich ubrana zwyczajnie, spódnica do kolan i biała bluzka, miała na sobie bardzo wysokie szpilki na bardzo wysokiej platformie. Platforma była zabudowana, ale buty miały odkryte palce, także bardzo wyraźnie widać było jej wysokość. Producent owych butów tak zachwiał proporcje pomiędzy obcasem a koturnem pod palcami, że stopa układała się w nich niemal płasko (jest to oczywiście bardzo wygodne – wysoki obcas, a czujesz się jakbyś była w płaskich butach). Wyglądało to jednak okropnie. Całość dopełniała imitacja koronki, którą buty były obszyte. Wszystko razem sprawiało bardzo tandetne wrażenie. Siedziałam z brzegu, dziewczyny przechodziły blisko obok mnie, więc całą galę spędziłam na obserwowaniu butów i tego jak dziewczyna się w nich porusza. Widok ten uświadomił mi jak ważne jest ułożenie stopy względem wysokości obcasa. I tak samo jak źle wygląda „przełamanie” stopy w obcasie, tak również, jeśli mamy na sobie obcas, stopa nie może układać się płasko.
7. Robienie z siebie małej skromniej dziewczynki.
Ubieraj się elegancko, ale nie nudno. Nie rób z siebie małej skromnej dziewczynki, która pomyliła biuro ze szkołą. Pamiętaj, że przede wszystkim jesteś kobietą. W każdej pracy można się czuć kobieco i pięknie, trzeba tylko znaleźć złoty środek pomiędzy strojem formalnym a zmysłowym. I tylko Ty możesz ten środek odnaleźć. Nudny strój można przełamać ciekawym dodatkiem, żakietem z haftem, a nawet kratą, która robi furorę w tegorocznym chłodnym sezonie. Zamiast prostej spódnicy ołówkowej wybierz taką, która ma ciekawe wykończenie.
8. Brudne buty.
Pamiętaj, że buty powinny być zawsze czyste i wypastowane, więc gdy np. idziesz na spotkanie z klientem, wstąp po drodze do łazienki (albo zrób to jeszcze przed recepcją), obejrzyj dokładnie swoje buty i przetrzyj je chusteczką, bo nic skuteczniej nie popsuje Twojego wizerunku niż odklejające się z butów błoto.
9. Obcasy za wszelką cenę.
I to, co powtarzam za każdym razem, jeśli nie umiesz chodzić na obcasie, lepsze będą płaskie kozaki, a z botków lepiej w takim przypadku w ogóle zrezygnować – skrócą dodatkowo sylwetkę. Lepsze są buty płaskie, które odbierają nam odrobinę wdzięku i kobiecości, niż obcas i kobieta, która nie potrafi w nich płynnie chodzić.
10. Plamy.
Jeśli podczas lunchu na bluzkę spadła Ci kanapka, lepiej zrezygnuj z wizyty u klienta. Wręcz zabronione jest żebyś poszła tam z plamą, a zabiegi mające na celu ukrycie plamy w 99% nie zdają egzaminu. Naprawdę chcesz zaryzykować, że będziesz w tym 1%?
11. Włosy.
Nie zawsze musisz mieć spięte sztywno włosy, ale gdy zostawiasz je rozpuszczone nie wolno Ci się nimi bawić i poprawiać. Po prostu ich nie dotykaj.
12. Zbyt mocny makijaż.
Mocne, wyraziste i intensywne makijaże oczu są zabronione. Oczywiście odrobinę koloru na powiece nikomu nie zrobi krzywdy, ale tylko odrobinę. Makijaż biznesowy powinien jedynie podkreślać naszą urodę, a nie ją upiększać.
13. Robienie z siebie choinki.
Noszenie dużo i najlepiej bardzo różnej biżuterii jest bardzo modne w tym sezonie, ale pamiętaj że mniej znaczy więcej, a w tym przypadku zasada ta sprawdza się w 100%. Bardzo dobrym rozwiązaniem są, zapomniane przez nas, perły. Perły pasują do wszystkiego i do każdego rodzaju spotkań biznesowych. Dodają szyku każdej kobiecie, a długie sznury, przeplecione na szyi, dodatkowo wydłużają sylwetkę.
ZABRONIONE!
